Mamy wsparcie Unii Erupejskiej!
Koło Symulacji Lotniczych, które rozwija techniczną i praktyczną wiedzę o lotnictwie cywilnym, działa od 2007 roku. Zajęcia pokazują też, że można planować rozwój swojej kariery w tym kierunku - wystarczy chcieć. Mimo wsparcia Dyrekcji Szkoły i szukaniu funduszy, nie stać nas było na częste wyjazdy do firm, instytucji czy szkół lotniczych na terenie kraju czy na zakup - niestety - bardzo drogiego sprzętu do symulatora lotów. Tyle, ile w naszych skromnych ramach możemy - robimy.


Czyli mamy równanie - jest potencjał nauczycieli/instruktorów, są uczniowie z zainteresowaniami wspierani w tych pasjach przez ich Rodziców, ale nie ma środków, na ich pełną realizację.


Tutaj z pomocą przychodzi Unia Europejska z funduszami na oddolne (czyli autentyczne, płynące od samych uczniów i ich Rodziców) inicjatywy edukacyjne. Od września 2011 roku przy wsparciu Wydziału Strategii i Rozwoju Powiatu Kartuskiego oraz uczestnicząc w wielu szkoleniach pracowałem nad stworzeniem wniosku o dofinansowanie naszej działalności w ramach przedmiotowego konkursu z poddziałania 9.5 Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki - "Oddolne inicjatywy edukacyjne na obszarach wiejskich". Budowałem także pozytywne lobby dla naszej działalności, czego efektem jest np. patronat Marszałka Województwa Pomorskiego, Starosty Powiatu Kartuskiego czy Wójta Gminy Sierakowice.


Niemniej najważniejsza z praktycznego punktu widzenia decyzja zapadła wczoraj - 14 lutego Urząd Marszałkowski w Gdańsku ogłosił wyniki konkursu. Z 304 zgłoszonych wniosków zakwalifikowały się  72, którym przyznano dofinansowanie - w tym naszemu:


"Śladami Dedala - mierz wysoko, ale rozważnie" na rzecz Koła Symulacji Lotniczych na kwotę 49 990,20 zł


W ramach projektu przewiduje się dla chętnych uczniów między innymi:


- spotkania i warsztaty z profesjonalistami (piloci, kontrolerzy ruchu powietrznego, wykładowcy szkół lotniczych, przedstawiciele mediów branżowych - u mam nadzieję na pomoc ze strony Lotniczej Polski),
- wyjazdy studyjne (na lotniska dla zapoznania się z możliwościami rozwoju kariery zawodowej, do ponadgimnazjalnych szkół lotniczych na terenie całej Polski, na uczelnie lotnicze itp. może do Aeroklubów, jeśli takowe zachcą nas wspomóc itp.),
- zakup dalszych części do budującego się cały czas szkolnego symulatora A320, którego fundamenty już stoją dzięki wygranej w ubiegłorocznym konkursie Wydawnictwa Edukacyjnego "Nowa Era",
- Dzień Lotnictwa i konkurs lotniczy (teoretyczny plus zadania na symulatorze), gdzie główną nagrodą będzie kilkudniowy wyjazd na warsztaty do Hamburga do fabryki AIRBUSa, by młodzi (i ja także) na oczy zobaczyli jak się robi to, co nam codziennie fruwa nad głowami w Sierakowicach w dolocie do 11 w EPGD (oczywiście jak warunki odpowiednie)

i wiele innych działań. Dla mnie jako instruktora KSL przewidziałem także fundusze na szkolenie teoretyczne w Aeroklubie Polskim, by wiedza, którą przekazuję od lat młodzieży stała się nie tylko wiedzą pasjonata, ale chociaż teoretycznego profesjonalisty.

Projekt rusza już w marcu, zaś zakończenie przewidywane jest w lipcu bieżącego roku. Mamy 20 miejsc dla pasjonatów lotnictwa z naszej szkoły, w tym co najmniej 6 dziewcząt  - burzymy stereotyp, że lotnictwo jest wyłącznie dla mężczyzn! Uczestników wyłonimy w formie testu wstępnego - chcemy znaleźć takich, którym naprawdę zależy.

O przebiegu prac będę informował na bieżąco na naszej stronie oraz profilu Facebook.

Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This
Facebook - Lubię To:


Facebook

symulacje lotnicze, symulator lotów, KSL, Koło Symulacji Lotniczych, Gimnazjum w Sierakowicach, FS2004, Aeroklub Słupski, lotnictwo wirtualne, vatsim, Dedal, Śladami Dedala